• Wpisów: 14
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 4 dni temu, 23:53
  • Licznik odwiedzin: 300 / 144 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
baucis
 
A na dobranoc fuga w wykonaniu wspaniałego szaleńca, neurotyka i dziwaka


 

baucis
 
Oj dawno mnie tu nie było. Ale długi weekend się przeciągnął, aż do następnej niedzieli. Teraz już wracam i muszę się rozejrzeć co też ostatnio się dzieje na Pingerze.
Stęskniłam się za wpisami - zarówno swoimi jak i innych Pingeromanów ;)
 

baucis
 
Trafiłam przez przypadek - na fb rzecz jasna - na głupawe zdjęcie mojej pierwszej miłości. Po nitce do kłębka, czy też po znajomych do profilu i dowiedziałam się, gdzie mieszka, że ma żonę i córkę... I wszystkiego najlepszego! do cholery.
Przypomniało mi się, jak spać nie mogłam przez niego, jak mi się śnił po nocach, jak zawalałam klasówki (to było jeszcze w podstawówce, a w dawnych czasach chodziło się do tejże szkoły aż do 15 roku życia). Był o 5 lat starszy ode mnie i nie miałam śmiałości, żeby powiedzieć "Facet, szaleję na Twoim punkcie!"
Kiedy już byłam wystarczająco odważna, czyli w czasach szkoły średniej, okazało się, że na jego punkcie - wówczas już niezłego muzyka - szaleje moja koleżanka, a jego sąsiadka. No to dałam sobie spokój. Stwierdziłam, że jest dla mnie zbyt nieprzystępny, trochę taki posągowy, więc niech już zostanie moją platoniczną miłością. A może koleżance się uda i będą żyli ...
A tu teraz patrzę! Żona dziesięć lat młodsza i to nie od niego, a ode mnie. Pierwsze większe przedsięwzięcie muzyczne pod własnym nazwiskiem się dokonało, bo wcześniej zawsze drugi plan.
A idźże w cholerę! Dzięki Panie B., żeś mnie uchronił od takiego człowieka.
 

baucis
 
Ja chrzanię taką wiosnę. Zawsze cieszę się jak dziecko, kiedy zbliża się wiosenna pora, a potem mam takiego doła... Wszystko jest nie tak. Nie tak ciepło, nie tak słonecznie, nie tak zielono, itd. No najzwyczajniej nie tak, jak bym chciała!

Głowa boli :(((
 

baucis
 
No żesz kurwa! Moją firmę (tzn. nie moją, ale tą, w której pracuję) też kryzys dopadł i oszczędza się na wszystkim. Od papieru, po pracowników. Oczywiście wszystko po bandzie i unlegal.

Doszło do tego, że postanowiono zaoszczędzić na sprzątaczce! Powstała lista, na którą każdy pracownik (z tych niedobitków, co się ostały) ma wpisać termin, w którym deklaruje przejechać mopem korytarz!
No chyba kogoś pojebało! - pomyślałam, aż tu ku swojemu zdumieniu stwierdziłam, że wszyscy prócz mnie ochoczo na listę się wpisali.
???????
Na moje pytanie, czy oszaleli. Przecież to nie obóz pracy, usłyszałam "No coś ty. Nie możesz się poświęcić. Wiesz, że jest trudna sytuacja."

Nożesz kurwa! Kurwa! Kurwa! Nie jesteśmy firmą sprzątającą! I od tego, czy oni przelecą korytarz ze szmatą nawet i 5 razy dziennie wcale nie poprawią się finanse firmy.
Jak barany na rzeź! Co za pojeby. Ale mam wkurw!
Zaraz skojarzyło mi się z obozami pracy. Ktoś kiedyś zapytał więźnia takiego obozu - dlaczego nie protestowaliście, przecież było was tylu, a strażników garstka. Porównanie trochę głupie i nie róbcie go ot tak wprost. Chodzi mi tylko o to, że nikt nie protestuje, kiedy przekraczane są pewne granice.
 

baucis
 
Chciałabym w coś inwestować. Nie mam odłożonej kasy - żadnej kasy - ale coś trzeba zacząć robić, żeby nie obudzić się z tzw. "ręką w nocniku".
Zupełnie się na inwestowaniu nie znam. Pomóżcie!!!
 

baucis
 
Tłusty czwartek już prawie za nami. U mnie skończyło się na dwóch pączkach. Ale tylko dla tego, że mój filemon przyniósł pyszne pączki już w środę i od razu zjadłam 3!
 

baucis
 
Środa już dawno minęła, ale niczego nie rozwiązała. Zamiast kupić perfumy poszłam do fryzjera, ze znajomymi się umówiłam. No i skończyłam książkę o S.J (ale z niego skur...)
 

baucis
 
Do środy jestem w letargu. Wszystko uzależniam od rozstrzygnięć tego dnia. Już planuję, że jak w środę wszystko pójdzie dobrze, to kupię sobie perfumy, wybiorę się na pyszną kawę, umówię ze znajomymi.
A jak pójdzie źle? To będę musiała się jakoś pocieszyć, więc... kupię sobie perfumy, wybiorę się na pyszną kawę, umówię ze znajomymi.
 

baucis
 
Ostatnio byłam świadkiem rozmowy  telefonicznej w tramwaju. Jakaś młoda dziewczyna rozmawiała ze znajomym matki lub ojca, ale to dopiero później wywnioskowałam. Na początku jednak usłyszałam jak mówi:
- Jaja kocurka...
Potem zrozumiałam, że było to:
- Ja, jako córka...
 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.